Najlepsze masło orzechowe

Które masło orzechowe jest najlepsze?

Przygotowując się do napisania tego tekstu, za punkt honoru postawiłem sobie, że spróbuje każdego masła orzechowego, jakie uda mi się znaleźć w sklepie. Niestety poległem. Mimo że w ostatnich miesiącach zjadłem kilka kilogramów masła orzechowego, to ilość dostępnych wariantów mnie pokonała. Dlatego zestawiłem tylko te najbardziej popularne i dostępne. Uwzględniłem masła orzechowe z Biedronki, Lidla oraz od Sante, Felix, Primavika i Naturavena. Podobno ludzi można podzielić na dwie kategorie – tych, którzy masła orzechowego nie lubią oraz tych, którzy masło orzechowe pochłaniają. Ja zaliczam się do tych drugich, więc po napisaniu tekstu prawdopodobnie nie spocznie i będę „testował” te, których jeszcze do tej pory nie jadłem.

Zalety masła orzechowego:

Zanim przejdę do omówienia poszczególnych produktów, to kilka słów o tym, czy masło orzechowe właściwie jest zdrowe, czy też może nie do końca. Na początek, zajmę się zaletami, czyli krótki przegląd wartości odżywczych i przytoczenie kilku badań sprawdzających wpływ masła orzechowego na zdrowie.

Po pierwsze, masło orzechowe to dobre źródło białka. W 100 gramach produktu jest go około 25 g i wprawdzie pod względem zawartości aminokwasów egzogennych daleko mu do białka jaja kurzego (które jest uznawane za białko wzorcowe), ale mimo wszystko jest to białko wysokiej jakości. Po drugie masło orzechowe zawiera mi.n. sporo błonnika, magnezu, cynku, fosforu i selenu.

Badanie opublikowane w 2017 roku wskazuje, że większe spożycie orzechów i masła orzechowego może zmniejszać ryzyko wystąpienia nowotworu żołądka 1. Z kolei meta-analiza z 2015 roku wskazuje działanie ochronne orzechów w przypadku raka błony śluzowej macicy, raka jelita grubego oraz raka trzustki 2. Inna publikacja potwierdza, że większe spożycie orzechów wiąże się z mniejszą śmiertelnością, ale już niekoniecznie dotyczy to spożycia masła orzechowego 3.  Tak więc w uproszczeniu mówiąc, na pewno warto jeść orzechy w formie nieprzetworzonej, ale istnieją też przesłanki, że dobroczynnie może działać również spożywanie masła orzechowego. Jednak to nie jest już tak jednoznaczne.

Potencjalne ochronne działanie przypisuje się głównie dużej zawartości błonnika, selenu oraz fitosteroli (w tym beta-sitosterolu, którego masło orzechowe jest dobrym źródłem) i jednonienasyconych kwasów tłuszczowych.

Zagrożenia związane z masłem orzechowym:

Niestety masło orzechowe to nie tylko zalety. Wysokie spożycie niesie ze sobą zagrożenia. Najpoważniejsze z nich to:

  • Aflatoksyny – orzeszki ziemne są narażone na skażenie tymi mykotoksynami, które są rakotwórcze i mogą prowadzić do zmian w genach. Duże firmy kontrolują zawartość aflatoksyn jak np. producent marki FELIX – „każda partia orzechów użytych do produkcji naszych wyrobów jest zbadana w kierunku aflatoksyn przez akredytowane laboratorium„. Mimo wszystko nie można mykotoksyn wyeliminować w stu procentach. Pod tym względem zjadanie łyżki masła orzechowego dziennie z pewnością jest bardziej wskazane niż opróżnianie całego słoika.
  • Wysoka zawartość kwasów omega-6 – zarówno kwasy omega-6, jak i omega-3 są ważne dla zdrowia, ale jeszcze istotniejszy wydaje się ich wzajemny stosunek ilościowy. Uogólniając – zbyt duża ilość omega-6 zmniejsza wykorzystanie omega-3. Dlatego za optymalny stosunek uznaje się 4-krotnie wyższe spożycie omega-6 niż omega-3. Problem w tym, że średnio spożywamy nie 4, a 20 razy więcej omega-6. A taki stosunek zwiększa m.in. ryzyko otyłości. 4 Niestety masło orzechowe zawiera spore ilości omega-6, a brak w nim omega-3.

Nie można też zapomnieć o wysokiej kaloryczność. 100 g masła orzechowego to blisko 600 kcal (1 łyżka to 140 kcal!), tak więc osoby odchudzające się, stosujące dietę o niskiej ilości energii powinny mieć to na uwadze i z masłem orzechowym raczej nie poszaleją.

Zestawienie najbardziej popularnych maseł orzechowych:

1. Sante, masło orzechowe 90% orzeszków

masło orzechowe sante skład

Skład: prażone orzeszki arachidowe 90%, olej słonecznikowy, tłuszcz palmowy całkowicie uwodorniony (zawartość tłuszczów trans <0,2%), cukier, sól

Opinia: Określiłbym ten produkt jako umiarkowanie dobry. Dodatek tłuszczu palmowego na niekorzyść, po co zwiększać ilość nasyconych kwasów tłuszczowych?

2. Felix, masło orzechowe kremowe

maslo orzechowe felix

Skład: Orzeszki ziemne (65%), olej słonecznikowy, dekstroza, całkowicie uwodorniony tłuszcz palmowy, sól.

Opinia: Pod względem składu chyba najgorsze masło ze wszystkich tutaj zebranych. Wszystkie inne masła zawierają ponad 90% orzechów, tutaj tylko 65%. Oczywiście olej słonecznikowy nie jest niczym złym jako dodatek, ale już cukry proste (dekstroza) i tłuszcz palmowy już niekoniecznie.

 

3. Vitanella, masło orzechowe kremowe (Masło orzechowe z Biedronki)

Masło orzechowe z biedronki

Skład: Orzeszki ziemne 96%, cukier trzcinowy, oleje roślinne: palmowy, shea, sól morska.

Opinia: Na plus duża ilość orzechów, na minus olej palmowy. Trzeba też pamiętać, że cukier trzcinowy i sól morska nie są znacznie lepsze od zwykłego białego cukru i „zwykłej” soli. Cukier to cukier, sól to sól 🙂

4. Peanut Butter smoth – (krem orzechowy, Natura Food, Biedronka)

Masło orzechowe natura food

Skład: Orzeszki ziemne (arachidowe) prażone.

Opinia: Skład mówi sam za siebie – same orzechy. Świetny produkt, produkowany przez Sante. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy jest to stały produkt w ofercie Biedronki, czy tylko pojawia się okazjonalnie, ale jest lepszy niż Vitanella opisana powyżej.

5. Mister Choc (Masło orzechowe z Lidla)

masło orzechowe z Lidla

Skład: 95% orzeszki ziemne, 1,7% olej z orzeszków ziemnych, olej palmowy, cukier trzcinowy 1%, sól

Opinia: Skład Lidlowego masła orzechowego, bardzo podobny do tego z Biedronki (Vitanella). Ma mniej cukru, ale za to więcej soli, co jest dość mocno wyczuwalne w smaku.

6. Primavika, Masło orzechwe active

primavika masło orzechowe active

Skład: orzeszki arachidowe prażone 94%, emulgator: lecytyny (ze słonecznika), błonnik pszenny (bez glutenu)

Opinia: Spora ilość orzechów, a dodatki w postaci lecytyny i błonnika „nieszkodliwe”. Niezły produkt.

7. Primavika, takie proste naturalne masło orzechowe

masło orzechowe primavika naturalne

Skład: prażone orzeszki arachidowe 90%, emulgator: lecytyny (z soi), błonnik pszenny (bezglutenowy), sól morska, cukier puder

Opinia: Nazwa „Naturalne” mogłaby wskazywać, że nic poza orzechami nie kryje się w składzie. A jednak 10% to dodatki w postaci emulgatora, błonnika, soli i cukru. Nie zbyt dobrze znam się na procesach technologicznych i zastanawia mnie, po co dodaje się błonnik pszenny, do produktu, który sam w sobie ma dużo błonnika 🙄

8. NaturAvena – Masło orzechowe chrunchy

Masło orzechowe naturavena

Skład: prażone orzeszki ziemne 100%

Opinia: Same orzeszki ziemne. Brawo! To lubię 🙂

9. Go On Sante, Peanut Butter

Masło orzechowe GO On!

Skład: orzeszki ziemne (arachidowe) prażone.

Opinia: Kolejny produkt oparty w stu procentach na orzechach. Jeśli spośród produktów Sante miałbym do wyboru ten oraz ten na początku zestawienia, to bez wahania wskazałbym na GO ON.

 

Trzeba przyznać, że pod względem składu masła orzechowe to zazwyczaj produkty dobre lub bardzo dobre. Bez trudu można znaleźć masła orzechowe zrobione w 100% z samych orzeszków. Oprócz tych, które znajdują się w zestawieniu masła orzechowe z samych orzechów oferują, chociażby firmy bliżej znane osobom stosującym suplementy diety i odżywki m.in. KFD, OstroVit, AllNutrition oraz sklepy ze zdrową żywnością m.in. Krukam.pl

Dodatek małych ilości soli i cukru też nie powinien dyskwalifikować produktu. Przy zachowaniu umiaru w zjadaniu masła orzechowego (podobno się da 😯 ) nie stanowią dużego zagrożenia, ponieważ są dodawane w małych ilościach. Choć są też wyjątki np. Masło orzechowe Felix 30% mniej tłuszczu, ma znaczną część tłuszczu zastąpioną syropem glukozowym…

Podsumowanie:

Do odpowiedzi na pytanie „Czy masło orzechowe jest zdrowe?” idealnie pasuje ulubione stwierdzenie każdego dietetyka – „To zależy”. W umiarkowanych ilościach wpływa pozytywnie na organizm, z kolei jedzone w nadmiarze może być szkodliwe. Tylko jaka jest ta umiarkowana ilość? Niestety jednoznacznie nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Uzależnione jest to m.in. od tego, jak wygląda dieta i od stanu zdrowia, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że 20-30 g dziennie będzie bezpieczne.

Zobacz również: